czwartek, 18 kwietnia 2013

Nigdy jeszcze nie byłam tak chuda. Jeszcze nigdy moje kości nie były tak widoczne, jak teraz. Jeszcze nigdy nie miałam tyle pięknej totalnie niezobowiązującej miłości. Mam więc wszystko czego chciałam, a czuję się okropnie.

poniedziałek, 18 lutego 2013

Muszę. Muszę zacząć znów regularnie pisać. Muszę mieć oparcie chociaż w Was, muszę znaleźć Was na nowo. Pomóżcie mi.

wtorek, 29 stycznia 2013

czwartek, 17 stycznia 2013

Jedyny ból, który sprawia mi przyjemność - moje kości wbijające się w brzeg wanny, kiedy jestem o nią oparta. Jestem pewna, że jeszcze większą rozkosz dałby mi ból spowodowany rozerwaniem skóry przez moje kości.

piątek, 11 stycznia 2013

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Minął już tydzień nowego roku i nowych nadziei. Jeszcze o tym nie wspominałam, ale ten rok nie zaczął się dla mnie zbyt dobrze. Minął dopiero tydzień, a moich cierpień i rozczarowań nie da się zliczyć.
A jeśli mówimy o tym, o czym powinna być tu mowa, to jest okej. Nie jest wspaniale, ale nie jest też najgorzej. Tęsknię za siłą, którą miałam dwa lata temu.




sobota, 5 stycznia 2013

Miałam dwóch, nie mam ani jednego. Za to w głowie słyszę jak echo powtarzające się słowa. Że charakteryzuje mnie brak szacunku dla samej siebie, że brzydzi się mną i nigdy nie zaufa. Wiem to, wiem. Ale uwierzcie, kocham ich dwóch. Co miałam zrobić, gdy wybór jednego okazał się niemożliwy.